rozwińParafia Świętej Trójcy
zwiń
Parafia Świętej Trójcy

Parafia Świętej Trójcy

Najstarszym zabytkiem świątyni jest późnogotycki obraz "Ukrzyżowanie" pochodzący z początku XVI w. znajdujący się w prawym bocznym ołtarzu. W nastawie ołtarza widnieje płaskorzeźbiona scena koronacji Najświętszej Marii Panny.

Biskup Pelpliński zapowiada uroczystość Papieskiej Koronacji Obrazu Matki Bożej, Królowej Rodzin w Kościerzynie

     W drugim roku trzechlecia przygotowań do wspólnego dziękczynienia Kościoła za dwa tysiące lat historii pobłogosławionej obecnością Jezusa Chrystusa pośród ludzi, mamy znów radość wspólnie z Ojcem Świętym stanąć przy Matce Wcielonego Słowa, Królowej Rodzin, i uczcić Jej czcigodny Obraz z kościerskiej Fary. Ten wymowny tytuł, jakim Papież Jan Paweł 11 ubogacił naszą Maryjną duchowość, a także litanię loretańską, stanowi swego rodzaju zwieńczenie wielu jego wysiłków podejmowanych dla ocalenia, ratowania i uświęcenia naszych rodzin....

Drodzy bracia kapłani, umiłowani w Panu!

W drugim roku trzechlecia przygotowań do wspólnego dziękczynienia Kościoła za dwa tysiące lat historii pobłogosławionej obecnością Jezusa Chrystusa pośród ludzi, mamy znów radość wspólnie z Ojcem Świętym stanąć przy Matce Wcielonego Słowa, Królowej Rodzin, i uczcić Jej czcigodny Obraz z kościerskiej Fary. Ten wymowny tytuł, jakim Papież Jan Paweł 11 ubogacił naszą Maryjną duchowość, a także litanię loretańską, stanowi swego rodzaju zwieńczenie wielu jego wysiłków podejmowanych dla ocalenia, ratowania i uświęcenia naszych rodzin. Tak oczywista sprawa, że człowiek w sposób prawidłowy dojrzewa do swego samodzielnego i odpowiedzialnego życia wyłącznie w rodzinie, bywała ostatnio spychana jakby na dalszy plan. W epoce walki o prawa człowieka miałaby się liczyć niby tylko jednostka, czyli człowiek jako taki, zaś rodzina według takiej koncepcji mogłaby być uznawana za zjawisko społeczne wymagające mniejszej troski. Na szczęście zwycięża rozsądek, nie ginie duch pro-rodzinnego prawodawstwa, nie znika poczucie odpowiedzialności za przyszłość świata. Nauczanie Kościoła o życiu społecznym, konsekwentne domaganie się uznania autorytetu rodziny, jej praw i przywilejów, odczytywane w duchu Ewangelii, niesie z sobą przeczucie zwycięstwa dobrej, Bożej sprawy. Modlitwa do Maryi jako Królowej Rodzin jest przeto dla ludzi naszego czasu niezawodnym znakiem nadziei, że na-prawdę jedynie przez Nią może przyjść zwycięstwo. Od niepamiętnych czasów cieszy się niezwykłą czcią wiernych Obraz Matki Bożej z kościerskiej Fary, związany z tytułem Królowej Rodzin, który miałem radość uroczyście nadać, dzięki żywemu duszpasterstwu przy kościerskiej Farze jak-by wskrzeszając tradycje sanktuarium, które ustanowił tam śp. Biskup Kazimierz Józef Kowalski, Ordynariusz Chełmiński w latach 1946-1972. Pobożność wiernych, wzmagający się ruch pielgrzymkowy, vota wdzięczności zawieszane przy kościerskim Obrazie stanowiły dla mnie motywację, ażeby podjąć starania o zgodę Ojca Świętego na ukoronowanie tego czcigodnego wizerunku właśnie w Jego imieniu. Po koronacji lubiszewskiej uroczystość kościerska będzie zatem ponownym przeżyciem wspólnoty z Ojcem Świętym, z którym dziękujemy Maryi za jej udział w dziele odkupienia. Wiadomo przy tym, że korony nakładane na skronie Dziecięcia i Jego matki nie powiększa-ją Ich świętości, ale przyczyniają się do naszego uświęcenia, jak wszystkie nasze modlitwy dziękczynienia, które zanosi-my przed Boży Majestat. Bardzo się z tego cieszę, że mogę was, moi drodzy księża i wszyscy wierni Kościoła Pelplińskiego, o tym powiadomić i jednocześnie zaprosić na uroczystość koronacji, której dokona Nuncjusz Apostolski wspólnie ze mną dnia 16 maja 1998 o godzinie 12.00 na Placu Jana Pawła 11 przy kościerskiej plebanii farnej. Tego dnia przybądźcie jak najliczniej do Kościerzyny, która z dniem koronacji łączy też obchód Jubileuszu 600-lecia miasta. Życzę wam, umiłowani w Panu, abyście się do tej uroczystości godnie przygotowali. Niech będzie ona, jak napisał Ojciec Święty w swoim brewe koronacyjnym, naszym dziękczynieniem za Matkę Niebieską, która w ciągu wieków uchodziła jakby za przedmurze broniące nie skażoności naszej wiary, jak też naszej religii i kultury.

 
Pozostaję z błogosławieństwem Pelplin, 22 lutego 1998
Jan Bernard Szlaga
Biskup Pelpliński

20 października 2010

powrót